Długa podroż samochodem – jak przetrwać

Wiadomo, najszybciej za granicę jest podróżować samolotem. I podobno najwygodniej. I nawet, podobno, najbezpieczniej. Niestety – również najdrożej. Nieco taniej jest podróżować pociągiem – lecz taka podróż jest zdecydowanie długa. I nie wszyscy dobrze ją znoszą. Podróże zagraniczne autokarem nie mają wielu zalet, poza ceną. A samochodem? Cóż, czasem po prostu nie mamy wyjścia, i musimy jechać w daleką, wielogodzinną a nawet wielodniową podróż samochodem. W roli kierowcy lub pasażera. Jak przetrwać taką podróż? Co zrobić, by była ona dla nas bardziej komfortowa?
Zakładając, że jesteśmy pasażerem – nie kierowcą – mamy znacznie więcej możliwości. Co więc robić? Jak się nie zmęczyć i nie…zanudzić?
Po przede wszystkim – dużo jeść i pić, bo choć pozornie podróż samochodem to podróż bierna, tak naprawdę zabiera nam energię. Pijmy więc, choćbyśmy nawet nieprzyzwoicie często musieli korzystać z toalet. Choć warunki we współczesnych samochodach najczęściej są dobre, spełniają standardy – weźmy też sobie poduszkę i koc. Najlepiej poduszkę pod kark – podróżną. Zabierzmy także książkę i mp3 – pozwolą nam czasem odizolować się od pozostałych podróżnych. Nie przesadzajmy z tym jednak – rozmowa umila czas i sprawia, że podróż szybciej mija. A i zmęczonemu kierowcy będzie milej i…lżej.