Co to jest agroturystyka?

Jeszcze kilka lat temu agroturystyka była pojęciem brzmiącym obco, nieoswojonym i zazwyczaj nieznanym – lub znanym nielicznym osobom. Dziś weszła do kanonu języka polskiego i prawie nikogo nie dziwi. Przynajmniej pozornie, bo w pewnym stopniu wciąż pozostanie tajemnicza i niedookreślona. Wiemy jedynie, że agroturystyka, to turystyka rodzima i "wiejska". Czyli, właściwie, jaka?
Z punktu widzenia rolników – opłacalna.
Z punktu widzenia turystów – zdrowa i względnie tania, a przy tym oryginalna. Wywodząca się od tzw. wczasów pod gruszą, polegająca na wynajmowaniu lokum (pokoju) w tzw. gospodarstwach agroturystycznych, które, prócz atrakcyjnej okolicy, często umożliwiają poznanie lokalnej kultury przez pokazy i warsztaty tradycyjnych rzemiosł, kuligi, obcowanie ze zwierzętami, próbowanie lokalnej, tradycyjnej kuchni, zakup ludowych produktów a nawet wspólne gotowanie. Swobodnie, niezobowiązująco, w prywatnej atmosferze – a przy tym, tak naprawdę, w pełni profesjonalnie, bo gospodarstwa agroturystyczne, to po prostu biznes. Tym bardziej intratny, im sprawniej działa i więcej ma do zaoferowania.
Według badań statystycznych, w Polsce agroturystyka najlepiej rozwija się w województwach pomorskim, podkarpackim i małopolskim. Wydaje się jednak, że dobrze ma się ona we wszystkich regionach.